Dzień dobry Mariuszu 😁😁
Od jakiegoś czasu zbieram się, żeby napisać- więc piszę😅
faktycznie moje uwolnienie stało się faktem, radość i szczęście - mega💓💓 odczucia w ciele scalenia subtelne, odczuwalne w okolicy lędźwiowej, następnego dnia po ,, uwolnieniu,, lekko oszołomiona, obecna - nieobecna, po kilku dniach moje oczy zmieniły wygląd - wow... Ale są piękne ♥️♥️ kolor i blask, bez wspomnienia o bezkresnej zimniej otchłani. Tak - oczy to zwierciadło duszy💜💜💜
A moja chyba jest piękna, patrząc na oczy...
Kiedyś Wydawało mi się że jestem gotowa, ale to mi się tylko wydawało, zwróciłeś mi uwagę na najważniejsza najistotniejszą rzecz, wszystko jest w nas💓💓💓 wiele pytań jeszcze mnie nurtuje... ale tak jak powiedziałeś jest to pewien proces i musi być wiadomo co z czego wynika...
Brakuje mi czasami takiego ,,ludzkiego przewodnika,, który czasami wpadnie i powie do ucha dobrze Ci idzie😅😅😅 . ... Jestem ogromnie wdzięczna, dziękuję 💜💜💜
Z całego serca💜💜💜 i głębi duszy polecam 💎💎💎