
Stanowczo…
- Iarius Nate

- 16 maj
- 1 minut(y) czytania
Stanowczo to jest tylko wtedy kiedy jak coś powiesz to masz to zrobić. Jak nie zrobisz to dla nich sygnał:
„acha. Chuja mogą” i wtedy przekraczają granicę dużo bardziej.
Dlatego można „odgrażać się” tylko tym co jest w twojej mocy. Ale jak mówisz że przystawisz rułke do głowy to masz to zrobić jeśli nie słuchają.
To taka instrukcja czym jest stanowcze działanie.
A jeśli chodzi o wolność to jest to stan który nie wymaga walki. Jeśli walczysz to zaprzeczasz wolności. Kiedy wychodzisz na ulice to właśnie dajesz sobie sygnał że nie jesteś wolny. A w dodatku realizujesz właśnie ich plan. Oni czekają na rewoltę. Wiesz co wtedy zrobią?
Usuną ten rząd i zastąpią go takim który będzie miał pretekst i narzędzia do tego żeby całkiem śruby dokręcić.
Ucz się od Ukrainy. Właśnie to zrobili w 2014 co kusi każdego kto chce wyjść na ulicę. Możesz zobaczyć co dalej się wydarzy na ich przykładzie. Są frajerami ale my nie musimy.
Jeszcze jedno.
Wolność i suwerenność to stan o który nie musisz nikogo pytać ani z nikim uzgadniać.
To bardziej deklaracja i oświadczenie które pozostałym pozostaje zaakceptować a ty masz zadanie nauczyć się ją egzekwować.
Jesteś na to gotowy?



Bardzo wymowne..jestem na TAK